Kuchnia dla początkujących. I nieambitnych.
Jeśli jesteś leniwcem ( jak ja ;-D ) , koniecznie kup sobie do gotowania parowar . Oprócz jajecznicy nie znam łatwiejszego i szybszego sposobu na coś ciepłego do zjedzenia. Nawet zapiekanki są bardziej pracochłonne. No i jakie to zdrowe!
Do tego zdrowego smaku trzeba co prawda przywyknąć, ale nie trwa to dłużej niż dwa – trzy obiady. Mój hit? Mrożona brukselka, do wszystkiego . Oprócz brukselki , do pojemnika wkładam albo mrożony filet z mintaja, albo mrożone pyzy z mięsem, albo surowe jajka w skorupkach . Włączam parowar na 15 minut i po kwadransie , kiedymaszyna sama się wyłącza , mam gotowy , gorący, zdrowy i smaczny obiad ! I nie muszę się zrywać (od komputera) i biec do kuchni, bo coś kipi. Mój posiłek czeka cierpliwie i długo jest ciepły.
Co równie miłe, zmywania jest niewiele , bo do porządku trzeba doprowadzić tylko jeden lub dwa plastiki , talerz , sztućce – i tyle. Coś czuję, że gotowanie w parowarze majeszcze jeden atut: rozbudza kulinarne ambicje… Pod warunkiem, że nie ustawisz go w kącie.
Jeśli cię zainteresowałam, proszę, zostaw swój komentarz, kliknij +1.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz