Artykuły do przedruku – reklama za 0 zł
Gdy zaczynałem działalność z moim serwisem E-Biznes – Przedsiębiorca w Internecie, w wyszukiwarkach na hasło „artykuły do przedruku” nie można było znaleźć nic konkretnego. Kilka dni później, na podstronie mojego www artykuły do przedruku, udostępniłem swoje własne treści do bezpłatnej publikacji gdzie indziej.
Pomysł nie mój, to fakt. Na zachodzie takie serwisy istniały już od bardzo dawna. Przykładowo serwis Ezine Articles, w którym dziennie pojawia się ponad kilkadziesiąt nowych pozycji.
Ja pierwszy raz spotkałem się z tą metodą promocji w CnebPoitns, gdzie Piotr Majewski, udostępnia partnerom możliwość przedruku artykułów pomagając im tym samym, w ich działalności. W każdym artykule w stopce partner może wstawić własny link do serwisu CzasNaEbiznes w ramach programu partnerskiego.
Kilka miesięcy po tym pojawiły się pierwsze polskie zbiory artykułów do przedruku artykularnia.pl oraz artelis.pl. Wróżę im dobrą przyszłość.
Jakie korzyści mam udostępniając artykuły?
Z początku, nie miałem pojęcia czy udostępnianie artykułów do przedruku zadziała… ale kto nie próbuje ten nie wie. Po kilku miesiącach udostępniania artykułów, otrzymałem z pewnej konkurencyjnej strony newsletter. Wszystko by było w porządku, gdyby nie to, że treści w nim zawarte zdały mi się znajome! – ktoś przedrukował tam mój artykuł, wraz z linkiem do mojej strony!
- doskonale targetowana reklama u konkurencji
Serwis konkurencyjny do mojego umieścił moje artykuły! Co to daje? Kliknięcia w link pod artykułem, to nie był przypadkowy ruch, jak z większości innych reklam. Ruch generowany przez linki w stopkach jest bardzo wartościowy, klikają tylko ludzie zainteresowani tematem, chcący wiedzieć więcej na dany temat. Co zapewne znajduje się na twojej stronie.
- automatyczne pozycjonowanie
Od tamtej pory moje artykuły pojawiły się jeszcze na kilku innych stronach i nadal się pojawiają. Mało tego, pojawiają się na stronach tematycznie związanych z moją! Każdy z linkiem do mojej strony, a ja nic nie robię poza jednorazowym napisaniem artykułu i umieszczeniem w serwisach zbierających artykuły do przedruku. Innymi słowy liczba linków do mojej strony powoli rośnie, a ja sobie odpoczywam. Jeżeli kiedykolwiek zajmowałeś się pozycjonowaniem stron , zapewne wiesz co oznaczają jednostronne linki ze stron powiązanych tematycznie?
- tak jak darmowe próbki
Artykuły pojawiające się w innych serwisach są jak darmowe próbki strony www. Darmowe próbki wiedzy, usług, jakie dana strona oferuje. Jest jednak pewna różnica: ja nie zatrudniam hostessy, która by je rozdawała. U mnie właściciele innych stron tematycznych chcą się sami zatrudnić i pracować dla mnie za darmo. Sami pobierają i publikują artykuły u siebie, mało tego – czasem nawet rozsyłają doskonale targetowany mailing.
- budowanie społeczności wokoło serwisu
Wyobraź sobie osobę zainteresowaną tematem jakim się zajmujesz. Znajduje ona 10 stron o podobnej tematyce i na pięciu z nich znajduje twój artykuł. Innymi słowy masz duże szanse, że twoja strona zostanie uznana za jedną z lepszych, bardziej wartościowych, a co z tym idzie godnych zainteresowania. W końcu zawsze lepiej z pierwszej ręki otrzymywać wiadomości. Budujesz tym samym swoją własną markę w danym temacie, po prostustajesz się ekspertem w danej dziedzinie.
- poszerzanie rynku
W CnebPoitns , Piotr Majewski większość artykułów udostępnia jako fragmenty, jednakże jest kilka, które daje w całości do przedruku. Przykładowo artykuł reklamujący FreeBoot, pod tytułem: Najważniejsze narzędzie w e-biznesie można przedrukować w całości. Artykuł ten w przypadku subskrybentów serwisu CzasNaEbiznes sprawdził się w promocji autorspondera. Dlaczego więc nie rozprzestrzenić go dalej?
Jaką wartość mają cudze artykuły?
Na pierwszy rzut oka mogłoby się zdawać, że strony zawierające przedrukowane artykuły są, mówiąc zwyczajnie, gorsze, niższej jakości. Lecz czy rzeczywiście tak jest? Ja od początku istnienia mojego serwisu szukam w internecie ciekawych artykułów. Następnie piszę do autorów z prośbą o pozwolenie na przedruk i wcale nie uważam przedrukowanej treści za mniej wartościową. Dla mnie różnią się od moich artykułów tylko tym, że nie mogę się pod nimi podpisać, ani też rozpowszechniać ich dalej.
Powiem tak: treść posiada wartość tylko wtedy, kiedy trafi do odpowiedniego odbiorcy iw odpowiednim miejscu. Miejsce mam w postaci swojej strony, odbiorców zainteresowanych tematem mam, jedynie treści czasem mało. Dlatego też od samego początku istnienia mojego serwisu oferuję taką propozycję współpracy.
- wartości dla społeczności mojej strony
Wartość artykułu to treść, miejsce i odbiorca! Bazy artykułów do przedruku nigdy nie staną się czytelnią, ich zadaniem nie jest budowanie społeczności czytelników. Są tylko i wyłącznie usługą dla właścicieli stron www i do takich osób też są kierowane. Są miejscem, gdzie właściciele stron www będą wyszukiwali treści mogących zainteresować ich czytelników. Baza artykułów to hurtownia, podczas gdy moja strona to mały sklepik detaliczny z miłą obsługą.
- narzędzie nawiązywania współpracy partnerskiej
Przykładowo ten artykuł napisałem między innymi dlatego, że chcę pomóc w promocji polskich baz artykułów do przedruku, nikt mi za to nie płaci, ale mi na tym zależy. Zawsze jakoś inaczej, bardziej przyjaźnie patrzę na serwisy, które zdecydowały się na publikacje moich artykułów. Ta sama zasada, domyślam się, działa też w drugą stronę. Ze zwykłego przedruku artykułów może się nawiązać dłuższa współpraca.
- więcej podstron dla wyszukiwarek
Wracając do pozycjonowania stron. Umieszczenie artykułu to dla mnie dodatkowa, tematycznie związana z moim serwisem, podstrona, na której mogę umieścić poza samym artykułem i stopką swoje linki.
Na koniec
Mam nadzieję, że udało mi się zachęcić Ciebie do publikacji swoich artykułów na łamach innych serwisów, w bazach artykułów. Tak dla przykładu, artykuł, który właśnie czytasz, też możesz przedrukować zachowując w nim, rzecz jasna, stopkę autorską.
– –
Autor: Tomek Urban, właściciel serwisu E-Biznes – Przedsiębiorca w internecie.. Pasjonat twórczego myślenia, autor pierwszego w Polsce powszechnego treningu twórczości Gazetka Kreatywna , zredagowała i uaktualniła Typowa Internautka.
Autor: Tomek Urban, właściciel serwisu E-Biznes – Przedsiębiorca w internecie.. Pasjonat twórczego myślenia, autor pierwszego w Polsce powszechnego treningu twórczości Gazetka Kreatywna , zredagowała i uaktualniła Typowa Internautka.
Jeśli cię zainteresowałam, proszę, zostaw swój komentarz, kliknij +1.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz